Ten artykuł będzie miał formę Q&A, czyli pytań, które najczęściej zadają nam klienci i naszych odpowiedzi na nie. Miłej lektury!

1. Skąd pomysł na Dom Strachu?
- Jesteśmy grupą ludzi, którzy kochają horrory i wszystko co z nimi związane: charakteryzacje, literaturę grozy, tworzenie rekwizytów, grę aktorską, etc. Każdy z naszej ekipy od zawsze się tym interesował, braliśmy udział w eventach typu „marsz zombie” czy wszelkie imprezy Halloween. Gdy tylko pojawiła się okazja otworzyć coś swojego wiedzieliśmy, że nie możemy zająć się niczym innym. Jest to coś co każdy z nas od dawna pragnął robić i nie traktujemy naszego Domu Strachu jako pracę, lecz jako pasję. Tworzenie scenografii, strojów, obmyślanie gry aktorskiej, współpraca przy tworzeniu filmów, możliwość zaskakiwania ludzi i spełnianie marzeń wielbicieli horrorów, to wszystko sprawia nam wielką radość i przyjemność. Cieszymy się, że nasz Dom Strachu zyskuje coraz większą popularność, dzięki temu możemy rozwijać nasz projekt i realizować nowe, szalone pomysły.

2. Czym się wyróżniacie na tle innych miejsc?
- Jest to jedno z częstszych pytań. Domów strachu jest dużo i z pozoru niczym się one nie różnią, ludzie szukający tego typu rozrywki mają nie lada wyzwanie przy wyborze. Nasz dom strachu przede wszystkim wyróżnia się charakterem działalności. Niestety większość domów strachu jest wykonana amatorsko i są po prostu chwytliwymi biznesami nastawionymi na zysk. Nasz dom strachu jest jednym z nielicznych miejsc, które tworzone są przez ludzi z powołania. Mamy mnóstwo pomysłów i planów i nie możemy się doczekać, żeby je zrealizować. Powielę tutaj to, co zawsze powtarzamy. Przy tworzeniu naszego scenariusza zadbaliśmy o każdy, najdrobniejszy szczegół. Przemyślane zostały wszystkie rozwiązania jakie zastosowaliśmy, od spraw technicznych po grę aktorską i elementy zaskoczenia. Przemyśleń przy tworzeniu scenariusza było tak wiele i pojawiło się tak dużo teorii, że mamy podstawy do napisania książki.

3. Dla kogo jest ta zabawa? Dzieci mogą brać udział?
- Nasz aktualny scenariusz został stworzony tak, że nie ma większych przeciwskazań, żeby mogły w nim brać udział dzieci. Wymagamy jednak zgody rodzica od 14 roku życia i obecności opiekuna, jeśli wchodzą młodsi. Często odwiedzają nas całe rodziny od babci i dziadka po wnuki i bardzo dobrze się bawią.

4. Czy udział w spektaklu jest bezpieczny?
- Udział w spektaklu jest całkowicie bezpieczny, o ile przestrzega się naszego regulaminu. Jest to nasz święty kodeks, który egzekwujemy kiedy tylko zachodzi potrzeba. Zapewnia bezpieczne przejście grupie, naszym aktorom i naszym pomieszczeniom.

5. Zdarzyły się już sytuacje, że ktoś został ranny?
- Poza aktorami, którzy chodząc po ciemku wpadają na ściany nic się poważnego nie stało. Staramy się działać prewencyjnie i uczymy się na błędach innych domów strachu. Kiedy ktokolwiek zauważy coś, co potencjalnie mogłoby zagrażać bezpieczeństwu naszych grup, natychmiast zabezpieczamy takie miejsce bądź przedmiot.

6. Co kiedy ktoś nie wytrzymuje strachu?
- Mamy coś takiego jak hasło bezpieczeństwa. Gdy ktoś z uczestników je wykrzyczy, osoba z recepcji przychodzi po taką osobę i wyprowadza, ew. pomaga w dojściu do siebie.

7. Dużo ludzi rezygnuje?
- Na chwilę obecną mamy współczynnik 20-24% osób, które rezygnują w trakcie spektaklu. Jest to naszym zdaniem dużo i nie spodziewaliśmy się takiej liczby, ale jest to też dla nas swojego rodzaju komplement, szczególnie, gdy rezygnują osoby, które przeszły niejeden dom strachu. Nie mieliśmy na celu sprawienie, żeby nasz scenariusz był nie do przejścia, a raczej staramy się pomagać, żeby każdy doszedł tak daleko na ile jest w stanie.

8. A jeśli ktoś się nie boi?
- Nie każdy będzie się bał, jest to dla nas oczywiste. Jednak na pewno uda nam się zaskoczyć i takie osoby. W większości przypadków kiedy ktoś się u nas nie boi, to bardzo dobrze się bawi i dużo się śmieje. Nasi aktorzy świetnie manipulują nastrojem i potrafią sprawić, żeby przerażone osoby zaniosły się nerwowym śmiechem, lub żeby rozbawiona grupa nagle umilkła i zaczęła przełykać ślinę.

9. Czym różni się spektakl dla dwóch a ośmiu osób?
- Tak naprawdę to niczym. Staramy się, żeby niezależnie od rozmiaru grupy wszyscy przeżywali te same doznania. Większa grupa oznacza więcej pracy dla naszych aktorów i więcej krzyków. Doradzamy grupom, żeby przychodzili w grupach cztero-sześcioosobowych, gdyż takie grupy najlepiej się bawią.

10. Organizujecie większy imprezy?
- Sami nie organizujemy żadnych imprez ani eventów, nasza ekipa jest zbyt mała żeby miał się tym kto zająć. Współpracujemy jednak przy realizacji lub pomagamy i uczestniczymy w takich wydarzeniach. Ostatnio mogliście nas zobaczyć w klubie Pomarańcza w Katowicach podczas Halloween.

11. Czy są w planach eventy z innymi domami strachu w Katowicach?
- Aktualnie nie współpracujemy ani z domem strachów Delirium, ani z domem strachu Asylum usytuowanym przy ulicy 3-go maja, jednak jesteśmy otwarci na propozycje.

12. Kiedy kolejny scenariusz?
- Mamy kilka bardzo mocnych i ambitnych pomysłów, ale chcemy, żeby nasz pierwszy scenariusz Wiedźma z Dębowej mógł zostać doceniony przez jak największą ilość osób. Wiemy, że dużo osób już czeka na nasz kolejny scenariusz i na pewno w 2018 się pojawi, nie wiemy jednak kiedy.

13. Będzie wersja hard?
- Bierzemy to pod uwagę. Jeśli się taka pojawi, to na pewno będzie odmienna od tego, co do tej pory było można znaleźć na rynku.

14. Skąd pomysł na stworzenie Escape Roomu w Domu Strachu? Jak to działa?
- Wiele osób mówiło, że bardzo chciałyby przejść nasz scenariusz lecz nie są w stanie wejść do domu strachu, pojawiały się nawet pytania, czy jest możliwość gry z zapalonym światłem lub bez aktorów. Często słyszeliśmy także, że mamy powalający, makabryczny wystrój, którego niestety w pełni nie widać, w mroku jaki panuje w domu strachu. Wtedy pojawił się pomysł na Haunted Escape Room, czyli w sprytny sposób zapełnienie przestrzeni z domu strachu zagadkami. Przez długi czas prowadziliśmy testy, żeby mieć pewność, że nasze zagadki są logiczne i dobrze zrobione.

15. Zagadki są bardzo trudne?
- Na początku były zbyt łatwe, udało nam się jednak podnieść poziom trudności na średniozaawansowany. Z oceny ekspertów w dziedzinie escape roomów nasz pokój jest ciekawy i wymagający. Bardzo doświadczone grupy korzystając z jednej lub dwóch podpowiedzi przechodzą pokój w 50 min. Dajemy możliwość gry z ułatwionymi zagadkami dla bardziej początkujących graczy, nie zalecamy jednak wybierania naszego pokoju jako jednego z pierwszych. Istnieje również opcja gry z aktorem.

16. Planujecie otworzyć w przyszłości jeszcze jakieś escape roomy?
- Nie wykluczamy tego jak i nie planujemy. Bardzo chcieliśmy spróbować swoich sił w tej dziedzinie i musimy przyznać, że stworzenie pokoju escape room jest ogromnym wyzwaniem, bo albo robi się to dobrze, albo w ogóle. Nam się udało, lecz włożyliśmy w to sporo pracy i podziwiamy wszystkie firmy tworzące oryginalne pokoje. Sami jesteśmy fanami escape roomów i gdy tylko nadarza się okazja odwiedzamy któryś z nich. Tutaj zapraszamy do naszych partnerów Let Me Out w Katowicach, mają świetnie wykonane pokoje i ciekawe zagadki, zarówno dla początkujących graczy jak i bardziej doświadczonych, bardzo polecamy pokój Stare Więzienie.

Wróć do Listy